OK,zdane :D Zdane,zakute i zapomniane. A właściwie wcale niezapomniane,bo chyba do końca życia będę pamiętać schematy głosek polskich po hurtowej ilości popraw do jakich musiałam przystąpić...Kto u licha wymyślił zaliczanie kolokwiów po udzieleniu 100% poprawnych odpowiedzi?! Chyba nie powinnam się tym teraz przejmować, do tego tematu powrócę w pażdzierniku. Teraz prawie 3 miesiące zasłużonego relaksu... :) :) :)
